Budujemy

Termomodernizacja starych budynków – ważne kwestie

Damian Czernik

Termomodernizacja

Budynki kilkudziesięcioletnie wymagają szczególnego podejścia do kwestii termomodernizacji – powinna być ona poprzedzona audytem energetycznym w celu zbadania stanu technicznego przegród, wykrycia ubytków izolacji, oceny możliwości zastosowania poszczególnych rozwiązań oraz wyboru tej, która będzie najkorzystniejsza pod względem cieplnym i ekonomicznym. Jak wygląda termomodernizacja starych budynków i na jakie jej aspekty warto zwrócić uwagę – zapraszamy do poniższych porad.

Gdy w drodze dziedziczenia bądź zakupu stajemy się właścicielami starego domu, musimy mieć świadomość, że koszty jego utrzymania mogą nas zaskoczyć. Takich budynków, których historia sięga połowy ubiegłego wieku, zazwyczaj nie ocieplano. Były to czasy, gdy przeważał pogląd, by budować jak najtańszym kosztem. Ludzie starszego pokolenia z pewnością zdążyli się przyzwyczaić do mieszkania w niedogrzewanych pomieszczeniach i z rezygnacją płacili za wysokie zużycie energii. Nowi inwestorzy chcą komfortu, a pierwszym krokiem do jego osiągniecia jest termomodernizacja, czyli poprawa efektywności energetycznej budynku.

Przed termomodernizacją – audyt energetyczny

Warto zlecić wykonanie audytu energetycznego. Dlaczego? To opracowanie ma wskazać, które działania modernizacyjne – z punktu widzenia nakładów inwestycyjnych – przyniosą możliwie najwyższe korzyści eksploatacyjne. Może ono obejmować np. wskazanie przegród wymagających docieplenia, określenie właściwej grubości izolacji cieplnej, pomiar szczelności stolarki okiennej, określenie stanu i sprawności instalacji centralnego ogrzewania lub przygotowania wody użytkowej. W audycie energetycznym szereguje się poszczególne działania – od najkorzystniejszych do najmniej korzystnych ekonomicznie. Taka analiza pozwoli inwestorowi podjąć decyzję o zakresie i kolejności prac termomodernizacyjnych. To ważne, gdy termomodernizacji nie da się ze względów finansowych przeprowadzić całościowo.

Pomiary termowizyjne – czym są?

Niezbędnym elementem audytu energetycznego jest badanie kamerą termowizyjną – dzięki jej wykorzystaniu możemy w kilka godzin ocenić stan izolacji cieplnej budynku, zlokalizować mostki cieplne oraz miejsca, w których występuje wilgoć i pleśń. Pomiar kamerą termowizyjną weryfikuje, czy przedmiotowy budynek wymaga lekkich, czy kompleksowych prac termomodernizacyjnych. Jeśli mamy do czynienia z budynkiem wybudowanym kilkanaście lat temu, badanie kamerą termowizyjną da realny efekt, pozwoli określić, czy izolacja budynku została wykonana w sposób prawidłowy. Efektem błędów wykonawczych może być niewłaściwe spasowanie płyt styropianowych, odspajanie izolacji na skutek niepoprawnie przygotowanego podłoża bądź pod wpływem zbyt słabego mocowania. Gdy kupujemy dom z rynku wtórnego, takie badanie pozwoli wykryć, czy budynek nie ma zamaskowanych wad konstrukcyjnych, czy w ścianach piwnic nie rozwija się pleśń lub grzyb, bądź czy pod poszyciem dachowym nie ma zniszczonej izolacji itd.

pomiar termowizyjny

Remontujemy stary dach – na co uważać?

W podejrzanych miejscach konieczne będzie dokonanie tzw. odkrywek, czyli usunięcia poszycia dachowego w celu sprawdzenia stanu konstrukcji. Jeśli w trakcie oględzin dachu odkryjemy poważniejsze usterki, np. pęknięty istotny element konstrukcyjny, zniszczone pokrycie, przecieki – konieczne będą prace remontowe. Te z kolei wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, jeśli remont będzie obejmował zmianę konstrukcji i wymianę przestarzałej izolacji termicznej. Również przy wymianie pokrycia dachowego na cięższe konieczna będzie opinia fachowca, czy istniejąca konstrukcja wytrzyma dodatkowe obciążenia.

Jeśli przy okazji remontu chcemy przystosować poddasze na pomieszczenia użytkowe, dach będzie musiał spełniać ostrzejsze wymagania izolacyjne. Do takich celów wykorzystuje się wełnę skalną o bardzo wysokiej paroprzepuszczalności i niskim współczynniku przewodzenia ciepła λ.

Termomodernizacja domu z wymianą okien

Okna mają ogromny wpływ na obciążenie cieplne budynku. Szacuje się, że udział okien w łącznym bilansie strat ciepła sięga średnio 15-20 proc. W starym budownictwie udział ten będzie znacznie większy. Z jednej strony jest to spowodowane montażem – dawniej okna osadzano bez izolacji cieplnej wokół ościeżnic. Z drugiej strony stare okna są często nieszczelne, a to generuje dodatkowe straty energii. W większości przypadków wymiana okien powinna poprzedzać dalsze prace termomodernizacyjne. W budynku z pierwotną fasadą łatwiej je zamocujemy i uszczelnimy. Jeśli wykonamy najpierw docieplenie ścian, będziemy musieli zniszczyć nowe ocieplenie w okolicy otworów okiennych.

Spośród oferty rynkowej najlepiej wybrać okna warstwowe, o jak najniższym współczynniku przewodzenia ciepła λ – aby ich parametry przez kolejne lata były możliwie zadowalające w stosunku do zmieniających się standardów. Żeby zbytnio nie uszczelniać budynku, koniecznie zdecydujmy się na okna z wbudowanymi nawiewnikami – pozwalają one regulować dopływ świeżego powietrza z zewnątrz. Ta dodatkowa opcja podnosi koszt okna, jednak zdecydowanie lepiej wybrać okno z nawiewnikiem, niż wykonywać odrębny otwór nawiewny po jego zamontowaniu.

Właściwe ocieplenie ścian

Nie każdy stary budynek może zostać od razu ocieplony. Jeśli diagnostyka termowizyjna wykaże wilgoć w ścianach bądź problemy konstrukcyjne – remont musimy zacząć od niezbędnych napraw. Mury zewnętrzne muszą być suche, w przeciwnym razie nieodprowadzona wilgoć niesie ryzyko późniejszego odspajania się ocieplenia od podłoża (słabe wiązanie kleju) czy pleśnienia tynków wewnętrznych. Gdy ściany są suche i oczyszczone ze starego, sypiącego się tynku, możemy przejść do ocieplania. Najlepiej wybrać wełnę skalną – niepalny, trwały materiał, który poprawi akustykę w domu i zwiększy jego bezpieczeństwo pożarowe. Właściwości wełny sprawiają, że izolacja nie ulega odkształceniom, nie kruszy się i nie wybrzusza, jest odporna na zmienne warunki atmosferyczne. Do wyboru mamy jedną z dwóch metod: lekką suchą bądź lekką mokrą. Ta pierwsza zalecana do ocieplania domów drewnianych, ponieważ jest odporna na wszelkie ruchy budynku spowodowane sezonowym kurczeniem się drewna i dynamicznym odziaływaniem wiatru.

Metoda lekka mokra jest powszechnie stosowana przy wznoszeniu nowych domów, a także przy termomodernizacji istniejących. Bez względu na to, którą metodę wybierzemy, ważne jest właściwe wykonawstwo. Doświadczony wykonawca doradza inwestorowi na każdym etapie remontu, dobiera odpowiednie materiały, a przede wszystkim wykorzystuje rabaty w lokalnych hurtowniach i wśród producentów, co pozwoli wyrównać różnicę w cenie usługi w stosunku do tańszych firm, bez potrzeby oszczędzania na materiale.